Press enter to see results or esc to cancel.

Walka z opadającym biustem i rozstępami cz.1

Biust należy do tych części ciała, które w wielu przypadkach są wyznacznikiem kobiecości. Mimo tego, że przez prawie cały dzień się go ukrywa to jednak to jak on wygląda ma niezwykle duży wpływ na to jak czuje się dana kobieta i to właśnie on decyduje o tym czy kobieta jest pewna siebie czy też nie. W takiej sytuacji warto się zastanowić jak wyglądałby biust perfekcyjny? Osobiście uważam, że taki nie istnieje i każdy ma osobiste preferencje co do tego, ja jestem zwolenniczką umiarkowanych rozmiarów, ktoś będzie wolał mniejsze, a ktoś większe i każdy ma do tego jak największe prawo.

Najcięższym okresem dla kobiecego biustu jest ciąża i do tego czas karmienia. Dodatkowo bardzo dużo problemów mogą sprawić mocne zmiany w wadze, czyli również objętości piersi, do tego trzeba dodać procesy starzeniowe, które mają spory wpływ na to jak się prezentuje biust. Najczęstszymi problemami, które słyszę wśród pacjentek to oczywiście brak jędrności, przebarwienia, rozstępy czy zbyt obwisłe piersi.

Walka z rozstępami

Rozstępy to nic innego jak pęknięcia skóry, który powstają wtedy, gdy biust zmienia bardzo swoją objętość. W zasadzie wszystkie kobiety, które kiedyś były w ciąży są wstanie dostrzec na swojej skórze prążki, które na początku są w kolorze czerwonym, po czym zmieniają się na białe. Rozstępy mogą pojawić się w wielu fazach życia kobiety, nie tylko w ciąży, bardzo często widzi się je wtedy, kiedy kobieta w sposób gwałtowny nabiera masy ciała, w wyniku czego skóra nie jest w stanie wytrzymać napięcia i zaczynają pękać włókna kolagenowe.

Problematyczną kwestią jest tutaj fakt, że ciężko w jakikolwiek sposób jest zapobiegać ich powstawaniu. To czy pojawią się rozstępy na czy nie zazwyczaj jest związane z kwestią genetyczną. Powinno się również pamiętać o tym, że zaburzenia hormonalne są w stanie przyczynić się do tego, że zaczną powstawać. Najbardziej skutecznym rozwiązaniem byłoby, gdyby nie zachodziło się w ciąże, jednak ta metoda nie jest zbyt dobrym pomysłem na zapobieganie rozstępom. Stosowanie kremów i balsamów jako forma zapobiegania niezbyt tutaj pomogą, ponieważ nie są w stanie dotrzeć do miejsc, w których powstają rozstępy, czyli do miejsca, w który zerwało się włókno kolagenu i elastyny, a to ma miejsce w głębokich warstwach skóry. Istnieje tylko jedna metoda profilaktyczna, która jest w stanie tutaj cokolwiek pomóc, a jest nią masaż. Dzięki niemu skóra zaczyna być bardziej ukrwiona i poprawia się jej jakość i elastyczność, na wskutek delikatnego, jednak częstego drażnienia mechanicznego. Im skóra będzie lepszej jakości tym cechować się będzie większą odpornością na powstające rozstępy.

Oczywiście rozstępy mogą zostać ukryte, przecież chodząc w biustonoszu nikt nie będzie ich widział dodatkowo warto założyć ubrania, które nie będą eksponować dekoltu czy biustu, jednak prawda jest taka, że jest to tylko obchodzenie problemu. O wiele lepszym rozwiązaniem będzie zlikwidowanie go w całości. Przez bardzo długi okres nie można było znaleźć skutecznej metody, która jednoznacznie usunęłaby rozstępy, zwłaszcza te, które są już od dawna na skórze. W dzisiejszych czasach jednak już nie jest to takim problemem, ponieważ wystarczy zastosować frakcyjną RF mikroigłową. Jestem osobiście zadowolona z tego, że coraz więcej słyszę głosów niedowierzania, zwłaszcza, że zabieg tego typu wcale nie odbiega pod względem cenowym od innych metod. Wiele osób nadal nie wierzy, że takie coś naprawdę jest możliwe, a prawda jest taka, że jest, a to wszystko dzięki temu, że przy RF mikroigłowej działa się w jednoczesny sposób poprzez nakłucie i mocne rozgrzewanie skóry. O wiele istotniejszą kwestią jest tutaj fakt, że działa dokładnie w tym miejscu, w którym powstał rozstęp i to, aż na 3 milimetry głębokości. W wyniku czego stymuluje się w taki sposób pozostałe włókna kolagenowe do tego, aby zaczęły się regenerować. 3 milimetry najczęściej są stosowane w przypadku rozstępów na udach, zaś biuście maksymalną wartością są 2 milimetry. Piersi są wrażliwe, jednak sam zabieg jest bardzo bezpieczny, więc nie ma się czego bać. Wystarczy zastosować maksymalnie 3 zabiegi, aby pozbyć się tego problemu. Warto pamiętać, że zabieg będzie wiązał się z bólem, dlatego też trzeba zastosować znieczulenie pod postacią kremu Emla.

Komentarze

Zostaw komentarz

Hanna Dąbrowska

Pasjonatka zagadnień związanych z medycyną estetyczną i chirurgią plastyczną. Miłośniczka górskich wypraw i nowych gadżetów.