Press enter to see results or esc to cancel.

Jak powstają przebarwienia?

Co jakiś czas można spotkać się z wypowiedziami szerokiej gamy ekspertów od wszystkiego, którzy występują w różnych programach, albo na łamach gazet czy serwisów informacyjnych opowiadają o medycynie estetycznej i niektórzy z nich twierdzą chociażby, że przebarwienia należy usuwać przy pomocy lasera frakcyjnego. Mało kto zdaje sobie sprawę, ale nie do tego został stworzony laser frakcyjny i nie jest on w stanie dać odpowiedniego efektu. Podczas stosowania lasera frakcyjnego, przy zabiegach odmładzających czasem zdarzają się takie sytuacje, że ilość przebarwień zostanie zredukowana, ale nie wolno tego traktować jako regułę, takie coś jest jedynie ubocznym rezultatem działania lasera frakcyjnego, a sam on nie nadaje się do redukowania takich przebarwień.

Osobiście jestem przeciwna stosowania lasera frakcyjnego w tego typu zabiegach i wolę decydować się na wybranie czegoś innego, żeby zrozumieć mój punkt widzenia wystarczy, że zobaczycie na jakiej zasadzie taki laser funkcjonuje. Jeżeli chcielibyśmy nieco zobrazować tego typu sytuacje to wystarczy stwierdzić, że laser frakcyjny jakby robi dziurki w twarzy, czyli inaczej mówiąc wytwarza niewielkie uszkodzenia, zachowując przy tym sporo miejsca skórze nienaruszonej. Dlatego też nie istnieje sposób, żeby zwyczajnie pozbyć się przebarwień. Ponadto jeżeli takowy zabieg będzie wykonany w sposób nieprawidłowy, bądź też pacjent będzie źle zakwalifikowany to istnieje spora szansa, że będą miały miejsce powikłania, a w takiej sytuacji to przebarwień może być nawet więcej niż było na samym początku.

Jak powstają przebarwienia?

Przede wszystkim trzeba sobie powiedzieć, że przebarwienia powstają na skutek działania barwnika, zwanego melaniną, który jest również odpowiedzialny za to, że skóra jest w stanie być opalona, a dokładniej rzecz ujmując to przebarwienia powstają na skutek patologicznego nadmiaru melaniny na jednym określonym obszarze skóry. Sytuacja bierze się stąd, że produkcja melaniny zostaje zwiększona wskutek melanocyty, bądź też nadmiernego zagęszczenia melanocytów. Przebarwienia można podzielić na takie, które są wewnątrzpochodne, czyli ich podłoże ma najczęściej swoje podwaliny kwestii hormonalnej oraz zewnątrz pochodne, które uwydatniają się na skórze w głównej mierze ze względu na promieniowanie słoneczne. W większości przypadków promieniowanie posiada nabyty charakter.

Najbardziej narażona płcią na przebarwienia są niestety kobiety, więc ja sama nad tym ubolewam. Nie chodzi tylko o to, że my jako kobiety, najczęściej się opalamy, ale również do tego dochodzi kwestia menopauzy, ciąży czy stosowania tabletek antykoncepcyjnych. Zazwyczaj w takich momentach pojawia się ostuda, czyli nic innego ja nieprzebarwienie na twarzy, które ma postać rozległej plamy o ciemnawym zabarwianiu i znajduje się najczęściej na policzkach oraz czole. Tego typu przebarwienia maja to do siebie, że wyróżniają się na tle innych swoim złożonym mechanizmem powstawania i są w stanie występować tylko i wyłącznie u tych kobiet, które sporo czasu spędzają na słońcu i eksponują swoją twarz.

Czemu nie powinno się opalać?

Bardzo często mamy tendencje do zrzucania winy na los i cały boży świat, jednak prawda jest taka, że większość przebarwień wypracowują sobie ludzie samoistnie wchodząc w zbytnią kolaboracje ze słońcem. To właśnie promieniowanie UV jest odpowiedzialne za powstawanie przebarwień, które są w stanie pojawiać się niezwykle błyskawicznie, wręcz w następstwie po mało przemyślanych decyzjach o ekspozycji na słońcu. Takimi przykładami może być wystawianie się na słońce po zabiegach, bądź podczas terapii lekami fotouczulajacymi. Oczywistym jest fakt, że mało kto by chciał nosić rękawiczki i parasolki podczas lata, jednak unikanie zbytniego wylegiwania na plaży, czy stosowania kosmetyków z filtrem ochronnym nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Nawet jak się okaże, że coś na skórze zaczyna się pojawiać to powinno się szybko reagować na takie sytuację.

Komentarze

Zostaw komentarz

Hanna Dąbrowska

Pasjonatka zagadnień związanych z medycyną estetyczną i chirurgią plastyczną. Miłośniczka górskich wypraw i nowych gadżetów.